Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszelkie prawa do wszystkich fotografii na tym blogu są własnością autora.
Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie jest ZABRONIONE!!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak to jest zrobione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak to jest zrobione. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 kwietnia 2013

DIY- pudełeczko na przydasie

U nas w końcu wiosna! Jeśli nie liczyć deszczu, haha ;)
Ale słoneczka wciąż więcej i więcej i to się liczy!
Czekam niecierpliwie, bo już chciałabym urządzać balkon, ale pogoda na razie trzyma mnie od niego z daleka...





Póki co, zajęć w domu co niemiara!
Ostatnio wykombinowałam sobie pudełeczko na przydasie- takich nigdy za wiele, prawda?

Potrzebne rzeczy:




Na początek z papieru do scrapbookingu (który dostałam od koleżanki!!! Dzięki Mireczko:*)
wycięłam koło na pokrywkę i przykleiłam klejem MAGIC...
Następnie z wierzchu posmarowałam MOD PODGE, żeby papier za szybko się nie zniszczył- MOD PODGE na pewno do tego nie dopuści:)


Po wyschnięciu kleju (polecam suszarkę takim niecierpliwym, jak ja:) ozdobiłam pokrywkę zrobionym na szydełku serduszkiem i kokardką...
Można przykleić wszystko, np. guziki, koraliki...


Z boku, żeby zasłonić napisy, przykleiłam jeszcze kawałki papieru...


 I- gotowe!




Na razie pudełeczko służy mi jako pojemnik na koraliki:)


To tyle na dziś:)
Niedługo pokażę Wam ręcznie robiony przepiśnik:)
I nie tylko;)

Miłej niedzieli:*
Sylwia

środa, 20 marca 2013

Przyszła...


...niestety, tylko kalendarzowa...
Za oknem tyle śniegu, że aż nasuwają się wątpliwości, czy jajka malować czy może choinkę ubierać:(

Na przekór wszystkiemu w domu wiosennie, a i przygotowania do świąt w toku...
I tak oto wianki wiosenno- wielkanocne wyczarowałam:








Oprócz tego jajka, kwiaty, zioła...
Tylko słońca brak :(





Jak widać na zdjęciu poniżej, moja ikeowska latarnia zmieniła kolor z czarnego na biały:)
To jeden z efektów bielonego szaleństwa, jakiemu poddaliśmy się z Mężem jakiś czas temu:












Co kilka dni zmienia się kolor tulipanów w wazonie, a razem z nim wszystko dookoła:)
Ostatnio królował żółty...


Taca i domek także zmieniły kolor na biały :)






W "wolnych chwilach" (czyt. zarwane noce) siadam do szydełka...ubzdurałam sobie pled wydziergać, więc póki co trwa produkcja "granny squares" ;)
Co z tego wyjdzie- zobaczymy:)

Miłego wieczorku,
Sylwia

poniedziałek, 12 listopada 2012

Wianek krok po kroku...


Obiecałam, że podzielę się instrukcją robienia wianka, który pokazywałam TU.
Podkreślam od razu, że sam pomysł wianka nie jest mój, widywałam takie już wcześniej, jednak wykonałam go "po swojemu"...

1. Co nam będzie potrzebne?
Na pewno wianek- baza... Ja miałam z trawy, może być także ze styropianu.
Wydaje mi sie jednak, że ze styropianu mogą różyczki wypadać i wtedy potrzebny byłby jeszcze klej...
Do tego bibuła (lub krepa), drucik, nożyczki i... kilka godzin wolnego czasu- ostrzegam, zajęcie bardzo czasochłonne, ale jakże przyjemne:)


2. Bibułę tniemy na paski szer. 7-8 cm (ja cięłam "na oko"), dł. ok 25 cm.
Węższe i krótsze paski to mniejsze różyczki, dłuższe i szersze- większe.


3. i 4. Różyczki robione metodą mojej córki:
Zaginamy część bibułki i zwijamy, ściskając dół:



5. Gotowa różyczka:


6. Drucikiem związujemy bardzo mocno tuż pod samym kwiatkiem, jednocześnie zostawiając ok. 1,5 cm drucika (będzie nam potrzebny do wbijania różyczki w wianek)


7. Nadmiar łodyżki ucinamy tuż przy druciku:


I tak kilkadziesiąt razy:))))
Przyznam szczerze, że gdyby nie pomoc Oliwki w produkcji różyczek, to chyba bym wymiękła;)

8. i 9. Nabijamy różyczkę na wianek- bazę... i tak jedna obok drugiej:)




Aż wyjdzie coś takiego:


Do swojego wianka użyłam białej bibuły, ale niektóre sztuki są z bieli mniej bielszej;) stąd różne odcienie wianka.

Różyczki można też zrobić z papieru śniadaniowego, a następnie pociągnąć woskiem z roztopionej świeczki- nie próbowałam tej metody.

Mam nadzieję, że dla kogoś moje wypociny będą przydatne... Napisałam jak umiałam;)

***
A ja właśnie wróciłam od lekarza z Synkiem- jesteśmy uziemieni do przyszłego tygodnia:(

Pozdrawiam cieplutko i życzę cudownego tygodnia!
Sylwia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...