Niecierpliwie odliczamy...
Dzieci skrupulatnie kolejne okienka w kalendarzach adwentowych otwierają, a my, dorośli, z ekscytacją równą tej dziecinnej, mieszkanie do tych szczególnych chwil szykujemy...
Póki co, zapachy świąteczne po naszych czterech kątach się rozchodzą: te korzenne, od pierniczków i te z gałązek choinkowych, które już goszczą w wazonach w całym domu.
Na stole zapłonęła druga świeca adwentowa...
Na stole zapłonęła druga świeca adwentowa...
I chociaż za oknem szaro, mokro i nijako, przy blasku świec i zapachu pierniczków świat wydaje się piękniejszy...
Sylwia





































